Polecamy
  • Jak dobrze sprzedać samochód
    Każdy kierowca w końcu staje przed takim problemem. Jak dobrze mam sprzedać samochód, aby szybko mieć z niego pieniądze. Okazuje się, że rozwiązań jest kilka i to dobrych. Zaraz je …
  • Innowacje technologiczne w samochodach
    Innowacje technologiczne to element wspólny dla całego współczesnego przemysłu i można z całym zdecydowaniem powiedzieć, że coraz mniej ważne jest dla ludzi samo projektowanie i design kupowanych przedmiotów a liczy …
  • Korzyści, jakie niesie ze sobą samochód
    Planując kupno pojazdu zwykle mamy na uwadze jedynie korzyści, jakie on ze sobą niesie. Jest ich rzeczywiście sporo, a do najważniejszych należy zaliczyć wygodę oraz oszczędność czasu. Samochody są również …

postheadericon Polskie legendy motoryzacyjne

Wiele samochodów czy motocykli jest już wycofanych z produkcji. Znikają też one z polskich ulic, stając się prawdziwą legendą. A każdy, kto ma szczęście jeszcze je zobaczyć przemykające pobliska szosą rozdziawia paszczę z zachwytu. Są to bowiem już samochody kultowe. Taki na przykład polski fiat 126p, popularny maluch był kiedyś codziennością. A dziś coraz mniej ich jeździ po polskich drogach. Maluszek stał się więc kultowym pojazdem. Kiedyś każdy początkujący kierowca miał malucha, którego sobie docierał i dopiero później przesiadał się na inny pojazd, a dziś każdy nowicjusz jazdy od razu wsiada do czegoś większego. Dla niektórych bowiem ludzi jazda maluchem to obciach. Chociaż ich zlinczują pewnie miłośnicy tego polskiego cudu motoryzacyjnego. Innym polskim przykładem legendy jest większy brat malucha, fiat 125p, tzw. duży fiat. Ten stary, kanciasty, przypominający kapelusz samochód był kiedyś obiektem westchnień (ze względu na cenę i możliwości w porównaniu z maluchem), a rodzina, która go posiadała, uważana była za bardzo bogatą. Dziś spotyka się jakieś wyjątki w postaci starszych panów, którzy nigdy nie oddadzą swojego najbardziej lubianego autka. Reszta albo rdzewieje na przydomowych podwórkach, albo zakończyła już żywot na jednym z licznych złomowisk. A szkoda!

Comments are closed.